Wspomnienia z dziećiństwa – Orzechowo, Ustka, zalew Włocławski
„Zadzwońcie do rady ministrów że zaraz tam jadę”
cyt. z filmu ‘Miś”, R. Ochódzki
Orzechowo (de Freichow): Miejscowość, kiedyś wioska rybacka nad rzeką Orzechówką (do 1337 r. Wrechów, Vuregouu) w odległości około 3km od Ustki. Okoliczne miejscowości to Zapadłe (de: Grasbruch) oraz Przewłoka (de: Strickershagen) – nazwa od „miejsca gdzie można przeciągnąć łódź”. W XV w. wydmowy piach zasypał ujście rzeki co doprowadziło do spiętrzenia wody i utworzenie na ponad 100 lat rozlewiska sięgającego obecnych wsi: Zapadłego, Poddębia i Wytowna. Dopiero w 1526 poddani rycerskiej rodziny von Ramel stworzyli istniejący do dziś przekop do Bałtyku. – źródło wikipedia.
Wybrzeże stanowi klif abradowany przez morze – wierzchowina jego pokryta jest formami wydmowymi. Widnieje tu wielkie osuwisko i nowo powstałe wydmy. Co roku w tym miejscu ubywa około 2,8 m wybrzeża, które pochłaniane zostaje przez morskie fale. Cały obszar Orzechowa porośnięty jest lasem bukowym, przechodzącym promieniście w bór sosnowy. – źródło Powiat Słupsk
Wycieczka do Orzechowa przypomniała mi stare, sielankowe czasy gdy z rodzina jeździliśmy do domu jednorodzinnego istniejącego kiedyś na terenie ośrodka. Mili Państwo zawsze nas gościli tygodniami, a ja doborowo spędzałem czas w towarzystwie ich dwóch synów oraz koleżanki Aleksandry, która zawsze przyjeżdżała ze swoim tatą i mieszkała na tym samym piętrze co my. Pozostały tylko wspomnienia, dom dawno temu został zburzony, a rodzina przeniosła się na Zapadłe. W miejscu starego budynku znajduje się obecnie ośrodek szkoleniowo wypoczynkowy „Leśnik”. Kompleks budynków, domków i sklepów nad Orzechówką, o średnim standardzie powinien zaspokoić każdego, a jak komuś mało może jechać do Ustki ;)
Baza wypoczynkowa została przygotowana tak, aby gość mógł skosztować czegoś co lubi. Począwszy od placu zabaw przez ognisko oraz kort tenisowy dla aktywnych wczasowiczów. Krajobraz okolicy jest bardzo ciekawy, to bukowy last to wieża obserwacyjna na którą nie udało się nam dostać ponieważ została zamknięta. A głównie po to zrobiłem 1200 km. W ośrodku leśnik, pokój dwu osobowy można wynająć za 140 pln (35 euro) wraz ze smacznym śniadaniem w lokalnej stołówce. W nie jednym markowym hotelu jadłem gorsze śniadania, tutaj „pyszunia”.
Właśnie oglądam serial na Comedy Central, okazuje się że Freiser spał z laską która spała z Clifem. Tak, też uważam że to dramat ;) Anyway, przesiałem się wczoraj na Windows 7 Ultimate x64bit i przyznam że nie jest źle. Kujący widok Windows Vista który mnie odpycha od tego systemu i punktacja dzięki której wszyscy benchmarkowcy będą „tjuningować” swoje komputery aby tylko dostać 10pkt tak by Word otworzył się szybciej i lepszy anti-alising w literkach był, zniechęca mnie do używania tego systemu. Ale znalazłem na to rozwiązanie, nie patrzę na cyferki i zmieniłem wygląd :D Dużym plusem jest kompatybilność aplikacji x86 oraz tych które chodzą na XP. Jedna aplikacja podczas instalacji sterownika odmówiła posłuszeństwa i tak oto właśnie przechodzę do sedna. OpenVPN GUI standardowo nie daje się do końca zainstalować w systemie Windows 7, lecz jest na to sposób trywialnie prosty.