Archive for Styczeń, 2011

ZAKOPOWER 2010

149920 10150313056545541 701785540 15816987 2491871 n ZAKOPOWER 2010

Poniższy tekst przygotowała żona moja.

Piotruś postanowił zrobić mi ostatnio dwie bardzo bardzo mile niespodzianki. Pierwszą niespodzianką był samochód który mi kupił, a drugą był weekend w Zakopanem na który się wspólnie wybraliśmy. Toteż jestem teraz w przepięknej willi Carlton.
Przed krótką chwilą wróciliśmy z pysznego jedzonka na które wybraliśmy się do leżącej nieopodal Bukowiny Tatrzańskiej. Po całodniowej wycieczce po Zakopanem i okolicach zgłodnieliśmy. Teraz korzystam z uroków bezprzewodowego internetu w  pensjonacie oraz rozkoszuję się błogą ciszą i odpoczynkiem po obfitym korytku :)

Zakopane – Willa Carlton

Miejsce/ noclegownia godne polecenia. Willa z tzw. duszą i charakterem. Wystrojem przenosi nas do lat 70 ale ten zryw w tamte czasy dodaje tylko uroku temu miejscu. Śniadania bardzo smaczne i bez zarzutu, w postaci szwedzkiego stołu, syto zastawionego. Wszystko w cenie raczej rozsądnej bo 80 zl od osoby właśnie za nocleg i śniadanie.
Warto zaznaczyć ze Willa Cartlon mieści się w odległości 200 metrów od głównego deptaka w Zakopcu czyli Krupówek.

„nocny widok z dachu Granitu jest równie ekscytujący, jak w dzień”

foto.php  200x200 ZAKOPOWER 2010W ramach odpoczynku aktywnego zafundowaliśmy sobie dzisiaj wycieczkę kolejką na Gubałówkę. Chcieliśmy tez wjechać na Kasprowy i wdrapać się na Skocznię ale i Kasprowy i Skocznia niestety są zamknięte. Z powodów nie znanych ale zamknięte. Toteż aby nie marnować czasu udaliśmy się na krotka wycieczkę po okolicy do m.in. Białego i Czarnego Potoku, Dol. Kościeliskiej, Bukowiny Tatrz. oraz na Słowację. Kolo południa zatrzymaliśmy się na pyszną kawusie w poleconym przez pana recepcjonistę z naszego pensjonatu,  lokalu o wdzięcznej nazwie Kawiarenka „Cafe Tygodnik „. Jest to bardzo stylowa i klimatyczna kawiarenka usytuowana na ostatnim pietrze 4 piętrowego Domu Towarowego „Granit” z tarasem widokowym wprost na Giewont :)  Serwują bardzo smaczny sernik oraz tartę z truskawkami. Kawa cappucino bez tzw. wodotrysków ale jak najbardziej smaczna. Miejsce w sam raz do dłuższego jak i krótszego złapania oddechu po spacerach i zwiedzaniu.

Continue Reading »

No Comments »

Pedro on Styczeń 10th 2011 in foto, polska, pordóże, słowacja, zdjęcia